sobota, 23 sierpnia 2008

Zaczął sie nowy etap w moim życiu.


Dzisiaj o godz 4 w nocy szanowna małżonka obudziła mnie informacją o jakiś wodach. Pierwsze moje myśli poszybowały w stronę hydraulika. Jednak okazało się, że zaczął się poród. Na ten moment jest 15 a poród wciąż trwa. Słaniam się na nogach, ale trwam. Czekam na pierwszy w życiu krzyk mojego dziecka.

Brak komentarzy: