sobota, 18 października 2008

Otwock.


Taki widok czeka ma mnie ostatnio po wyjściu z domu do pracy. Cicho,pusto. Wlasnie myślałem o tej kwesti, gdy (przysięgam) przebiegł pies z kulawa nogą. Nie jest wiec jeszcze tak źle :)

5 komentarzy:

Unknown pisze...

... oto miejsce gdzie diabeł mówi światu dobranoc....

Anonimowy pisze...

To ja, fanka Twojego grafomaństwa. Gdzie są nowości!!!!!!!!!!!!!!!

Fuinha pisze...

Głosy anonimowych fanów...Zaczęło się...potem będą mi grzebać w śmieciach i włazić z aparatem na dąb pod moim balkonem...TO TACY JAK WY ZAŁATWILI KSIĘŻNĄ DIANĘ :-D

Anonimowy pisze...

hey gdzie nowosci co??
czy zycie taty nie jest ekscytujace??
no dobra za rok bedzie!! :)

DF-Prezes pisze...

z Pamiętnika Słonecznego Otwocka ...
dzień jak co dzień mialem juz wstać , jednak gdy zobaczyłem wędrującego przybysza z pragi wysłałem psa....bał sie że dostanie KOPA...uratował go przeczucie i wziął przybysza na litość ...udało sie ...na trzy nogi ale zawsze ...