poniedziałek, 17 listopada 2008

Jeden z wielu wyjazdów do Łodzi.


Kurna. Czemu nigdy nie wyślą mnie do Rio, do Pekinu albo Tokyo... Czemu zawsze ta Łódź? Podróż jest męcząca, miasto nudne... Zresztą... Jestem w nim jakies 3 godz. A tak to PKP. A teraz jeszcze tęskni mi sie za żoną i córką.

2 komentarze:

Unknown pisze...

może uda Ci się zrobić dobry interes... kiedyś za dwa koty z centralnej polski można było dostać 2 worki pszenicy i poniemiecki rower(pod warunkiem, że kot z miasta łodzi pochodził)...

nawet film o tym był ("sami swoi", a może to był film o czymś innym?)

DF-Prezes pisze...

Łódź czeka na energie ...
Połnieckie doświadczenie elektrowni...docenią to z czasem , a Łódź już nie długo zastosuje Pekińskie sztuki terroru , stanie się groga niczym Tokyo a z Rio slamsy zacznie ściągać....i to w zaledwie 3 godziny ...i ten magiczny skrót ..Po coś Kurcze Pojechał by tęsknić ?:)