skip to main |
skip to sidebar
Dla każdego kto uważa, że szaleństwo to Sparta- spróbujcie rodzicielstwa. Dzidzia śpi nieprzerwanie ok. 2h. Potem należy wstać, z pół godzinki pokrzątać się i spróbować szybko zasnąć. Na kolejne dwie godziny oczywiście:) Jednak jest w tym coś co pozwala znajdować w sobie kolejne zasoby siły. Jak patrzę w ten spokojny, słodki dziubek dziuni to wiem że warto. Wogóle lubię siedzieć i patrzeć na dzidzię. Myśleć o tym jak wiele przed nią. Marzyć o tym jaka będzie. Kim będzie.
Gabrysia ma 3510 i 57 cm długości. 10 pkt.
Dzisiaj o godz 4 w nocy szanowna małżonka obudziła mnie informacją o jakiś wodach. Pierwsze moje myśli poszybowały w stronę hydraulika. Jednak okazało się, że zaczął się poród. Na ten moment jest 15 a poród wciąż trwa. Słaniam się na nogach, ale trwam. Czekam na pierwszy w życiu krzyk mojego dziecka.
Znalezione w autobusie.
Wyjazd spędziliśmy pracowicie niczym pszczółki- tutaj uwijamy się przy miodzie ;)
Pałacyk Ossolińskich. Na razie tyle. Może potem napiszę więcej.
Po latach oczekiwań wreszcie własne gniazdko.